Rozmówki tom 1

1/1
Mój panie! Właśnie otrzymaliśmy wiadomość od naszego agenta!..
1/2
Wszystko idzie zgodnie z planem. Wyluzuj…
1/3
Cel zlokalizowany. Czekam na dalsze rozkazy…
1/4
Zrozumiałem.
Zezwalam na rozpoczęcie drugiej części plan
________________________________________________________________

2/1
Doskonale
________________________________________________________________

4/1
JEEESTEM! I patrz co mam!
4/2
Kyoko! Co tak wcześnie?
4/3
Zerwała się ze szkoły, mówię Ci…
4/4
*Już ich zdążyła pomacać…
4/5
Po co Ci ten plaster? (I co mu się stało z głową?)
4/6
Wyobraź sobie, że Twój ojciec wylał na siebie wrzątek, a wcześniej uznał, że ładniej mu w tak spiętych włosach (świr)
4/7
EJ! JA TU JESTEM!!!
4/8
(Boże, z kim ja żyję..?) Doprawdy, tato, ogarnij się! No. Ale nie po to przyszłam…
________________________________________________________________
 
5/1
AKCJA -> REAKCJA
5/2
Dobra! Pamiętacie? W naszej szkole jest możliwość podejścia do obrzydliwie trudnego testu. Jeśli się uda to nagrodą jest automatyczne zaliczenie egzaminów końcowych na 100% i wstęp na każdą uczelnię…
5/3
POWAGAA…
Przytak…
Przytak…
5/4
Tak właściwie to w zeszłym roku nikt nie zaliczył… Trzeba też mieć strasznie dużo szczęścia…
5/5
Żywsze zainteresowanie
5/6
I wicie co..?
5/7
Już wiedzą co się święci…
5/8
Nie mam zielonego pojęcia jak, ale zdałam na 91%!
YAAAAAAAAY~!
________________________________________________________________
 
6/1
Dobra robota dziecko! (Zasłużyłaś na nagrodę)
Proś o co chcesz!
6/2
Wszystko? A możesz zrobić coś z tym co masz na głowie? (spiąć jakoś normalnie a nie robić z siebie klauna?)
6/3
…To może pogadamy o Twoich wynikach egzaminów końcowych które zdawałaś w zeszłym miesiącu?
6/4
To przecież i tak nie ma teraz znaczenia. Dzięki temu testowi mam wszystko na 100%
6/5
Słucham? To masz wyniki i nic nie mówisz? Ile miałaś?
6/6
…40-50%...
6/7
JAK?!
6/8
40-50%!!!
________________________________________________________________
 
7/1
No! Moja panno! Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie masz szczęście! Z takimi wynikami…
7/2
Och, odpuść sobie, dobrze? To już bez znaczenia. Jutro jest uroczystość zakończenia szkoły. Nie musicie przychodzić… Jak zwykle nie przychodzicie.
7/3
Szlag by to…
________________________________________________________________
 
9/1
Denerwujesz się?
9/2
Hę?
9/3
Jesteś następna.
________________________________________________________________
 
10/1
Nie zrozum mnie źle. Ciebie następną wołają po dyplom.
10/2
Ale… Przecież jeszcze przed chwilą byłam w domu! Pokłóciłam się z rodzicami…
10/3
Po prostu na chwilę odpłynęłaś.
10/4
ALE…
10/4
CO U LICHA?!?!
________________________________________________________________
 
11/1
EJ! JEST TU KTO?!?
Mega dziwne… Nic już nie czuję. Ani słońca, ani wiatru, ani ludzi w około. Ale wiem, że jest tu jasno. Jestem w pustce… Zupełniej, białej pustce!
11/2
TO NIE JEST ŚMIESZNE! HALO!
Bardzo dziwne. Zazwyczaj umiałam odróżnić sen od jawy, bo we śnie nic nie czułam, ale widziałam. Na placu szkolnym było odwrotnie… Co do jasnej cholery się tu dzie…
11/3
..je?
O rany…
11/4
Jednocześnie wiem i nie wierzę… Czy to w ogóle ma prawo bytu..?
11/5
Stąp…
Stąp…
________________________________________________________________
 
12/1
NORI…
12/2
…ko?
Co to za uczucie?
12/3
UCIEKAJ!
________________________________________________________________
 
13/1
Idą po Ciebie! Przynajmniej trzech posłańców. Tylko jednemu możesz zaufać, reszta to zaproszenie na śmierć!
Więc musisz uciekać!
13/2
Jeśli choć trochę cenisz życie swoje lub moich rodziców… Musisz uciekać!
13/3
NATYCHMIAST!
13/4
Nori…
________________________________________________________________
 
14/1
…ko?
14/2
A więc to rzeczywiście była wizja…
14/3
Hm… I znów podróż wzywa…
14/4
Heh…
________________________________________________________________
 
15/1
Saadiq, jak idzie?
15/2
Zlokalizowałem cel. Jest teraz pod obserwacją. Jutro z rana przeprowadzę przeję…
Hę?
15/3
Co jest? Saadiq?
15/4
W oknie dziewczyny zapaliło się światło.
15/5
Saadiq…
Tak?
Reaguj… JUŻ!
15/6
Rozkaz… Mój panie…
________________________________________________________________
 
16/1 Uhh… Taka ucieczka na ślepo to rzeczywiście nie najłatwiejsza jest… Mam nadzieję, że szybko nie zorientują się, że mnie nie ma…
Swoją drogą ciekawe komu zaś przeszkadza moja egzystencja? Co za trzej pos…
________________________________________________________________
 
17/1
No no no… Co my tu mammy? Mały ptaszek wyfrunął z gniazda.
17/2
Wiesz, samotne spacerowanie po nocy nie jest zbyt bezpieczne dla takich ładnych, ślepych dziewczynek jak Ty… Ktoś mógłby chcieć Cię skrzywdzić…
17/3
Cholera… Beznadziejna sytuacja. Ruszę się, krzyknę, ucieknę czy zamilknę… I tak tu zginę… Co do licha robić?
17/4
Na szczęście dla Ciebie ja nie mam takiego zamiaru.
________________________________________________________________
 
18/1
O ile oczywiście pójdziesz grzecznie ze mną
18/2
Cholera!
18/3
Zatrzymaj się idiotko! Każdy zdrowy na umyśle człowiek odwróciłby się na pięcie i uciekł!
18/4
Ale w ten sposób nie pożyję długo… A nie po to przeżyłam w New Ear!
________________________________________________________________

19/1
Dobra dziewczynka.
19/2
Debil
19/3
Jednak, mimo wszystko…
19/4
I tak mu ucieknę!
________________________________________________________________
 
21/1
MŁODSZA ASPIRANT!
21/2
Trzymaj, siedzisz tu już 5 godzin… Należy Ci się.
________________________________________________________________
 
22/3
O, dziękuję pani podkomendancie. Co to tak niespodziewanie i tak oficjalnie?
22/4
Nijak. Po prostu martwię się o moją podwładną.
22/5
Ach, tak…
22/6
Ł-Ładne miasta, prawda?
*Ta nagła, dziwna odległość…*
________________________________________________________________
 
23/1
CHOELRA! CZEMU AKURAT NAS MUSIELI WYSŁAĆ DO TEGO PORYTEGO MIASTA, NA TĘ DAREMNĄ MISJĘ?!
23/2
Matko Boska Częstochowska! Olivia! Uspokój się!
*Boi się powiedzieć coś głośniej*
23/3
Jesteśmy z Meandrii! Zaciągnęłam się, by służyć MEANDRII! Podobnie jak Ty!
________________________________________________________________
 
24/1
WIĘC CO MY ROBMY W ŚRODKU KOCHO!
24/2
Olivia, ucisz się wreszcie…
24/3
Wiem, że jesteśmy na 5 piętrze bloku do rozbiórki,  jednak gdy tak wrzeszczysz to wszyscy nas słyszą
________________________________________________________________
 
25/1
To prawda, że jesteśmy tu z rozkazu…
25/2
Ale nie zapominaj o pobudkach osobistych…
25/3
Jeśli nam się uda to dostaniesz swój wymarzony awans, a ja…
25/4
…Ja dostanę swego rodzaju dofinansowanie… Z resztą, co ja gadam. Sama doskonale orientujesz się w sytuacji…
25/5
A w Kocho jesteśmy na „wymianie policyjnej” wymyślonej, aby ujednolicić Meandrię i podporządkowane jej teraz Kocho! 
25/6
O 5 rano na budynku do rozbiórki!
________________________________________________________________
 
26/1
Wybacz, Takano, faktycznie zapomniałam po co tu jesteśmy, ale…
26/2
KTO MI ŚMIE PRZESZKADZAĆ TAM NA DOLE?!?!
26/3
Nastolatka walcząca z kontenerami? Serio?
26/4
Cóż, jakby nie patrzeć jest dosyć podejrzana, co nie?
________________________________________________________________
 
27/1
SHIMATTA!
*klapa ze śmietnika, który przed chwilą zepsuła*
27/2
WZIĄŁ MNIE TU ZOSTAWIŁ TAK JAK STAŁAM! Z KILKOMA MONETAMI W OBCYM MIEŚCIE!!!
*krótka historia wielkiego wkurza Kyoko*
27/3
NIE ZNAM ULICZEK, INFRASTRUKTURY, GUBIĘ SIĘ I WPADAM NA ŚMIETNIKI… I NIE TYLKO…
27/4
NIE ZNAM TEJ ULICZKI, NIE MAM POJĘCIA GDZIE JESTEM, ZGUBIŁAM SIĘ, WPADŁAM NA ŚMIETNIKI I… I… I…
27/5
…Tak się nie robi…
________________________________________________________________
 
28/1
e… e? Jest tu ktoś? Przepraszam, nie zorientowałam się na czas.
28/2
Aj tam, nie przejmuj się… *Jakoś… Niezręcznie…*
28/3
Wybacz, wyglądałaś jakbyś miała kłopoty.
28/4
Spokojnie, jesteśmy tylko z policji.
28/5
E? Z policji? Może będziecie mogli mi pomóc!
28/6
O, a więc rzeczywiście miała kłopoty…
28/7
Nazywam się Kobayashi Kyoko. Wczoraj wieczorem zostałam porwana!
________________________________________________________________
 
29/1
Realization in… [note: wiem, wiem, że pisze coś innego xD]
5
4
3
2
1
.
.
.
29/2
Oh, bracie…
29/3
POLICIJA….
29/4
W każdym razie, proszę! Pomóżcie mi! Jestem tylko niewidomą nastolatką!
Nie mam pojęcia czego ode mnie chce ten człowiek!
29/5
Nie no, jasne, że Ci pomożemy, tylko najpierw….
TUP TUP
30/1
Nieźle się wkopaliście, pieski…
30/2
Co? Już tu jest?!
30/3
TAKANO! BIERZ MAŁĄ I SIO MI STĄD!!! MIGIEM!
30/4
Kim jest ten człowiek?!
31/1
Hm?
31/2
Hm.
31/3
Co do…?
31/4
Mniejsza…
31/5
EJ TY, PŁASZCZYK!
31/6
ŁAPY DO GÓRY!
Aresztuję cię w imieniu policji…
31/7
SŁUCHASZ MNIE W OGÓLE?!?!
31/8
O
L
E
W
.
.
.
________________________________________________________________
 
32/1
Yh, proszę wybaczyć, prze-pani, ale mój cel właśnie mi ucieka. Nie mam czasu na pierdoły…
________________________________________________________________
 

34/1
CHOLERA! Ze wszystkich policjantów…!
________________________________________________________________
 
35/1
Coś Ty zrobił Olivii?!?
Słyszałem krzyki!
35/2
Huh? A co? Lubisz ją? *pasujecie mi*
35/3
C-Co?!? Co to za pytanie? Pracujemy razem, to oczywiste…
________________________________________________________________
 
36/1
Eh, czyli idiota…
*spodziewałem się czegoś więcej…*
36/2
JAK?!
36/3
To bez znaczenia. Ale teraz musisz mnie przepuścić, Takano.
Chcesz chronić tę dziewczynę, wiem, to szlachetne. Ale jeśli nie pozwolisz mi działać  to ona zginie…
…i Ty…
…i ta twoja panna.
________________________________________________________________
 
37/1
To jak? Powiesz mi, gdzie ona jest?
37/2
Teraz to i tak bez znaczenia.
37/3
Uciekła między budynki.
________________________________________________________________
 
38/1
Déjà vu?
________________________________________________________________
 
39/1
2 tygodnie później.
39/2
New Ear.
„Brama Bohaterów”
________________________________________________________________
 
40/1
The Two Worlds in one human heart!
________________________________________________________________
 
41/1
CO DO CIĘZKIEJ CHOLERY?!?
Czy to jakaś nowa tradycja „codzienne wypady na porywanie Kyoko”?
________________________________________________________________
 
42/1
Hę? Czyli ktoś jeszcze Cię dziś porwał?
________________________________________________________________
 
43/1
Więc mówisz…
…że ktoś Cię dzisiaj porwał?
To straszne!
*…Prawie tak straszne jak Ty…*
43/2
*Miło, że zauważyłeś…*
Tak. Podsłuchałam w nocy jak szef się na niego wydziera. Wiem, że ma mnie gdzieś zaprowadzić, ale nic poza tym…
*byli tak głośno, że przez ten durny komunikator słyszałam…*
43/3
Saadiq? CHOLERA JASNA!
________________________________________________________________
 
44/1
Bo to był taki debil z którym zawsze się żarłem, kiedy grałem w WOW’a! No co? Pierwszy serwer ciągle ma takich kretynów…!
44/2
Dobra, zapomnij, nie było pytania. Swoją drogą, gdzie jesteśmy?
________________________________________________________________
 
45/1
A! W domu mojej babci. Przyjechałem na weekend.
*Jest w kościele*
45/3
*Niuch niuch*
45/4
…Miałaś jakąś randkę ze śmietnikiem?
45/5
Trzeba cię przebrać! Kuzynka trzyma tu zapasowe ciuchy.
45/6
*Po chwili*
45/7
Słyszę Cię…
45/8
N-Nie przejmuj się… Tyłem stoję, nie patrzę!
45/9
Drrrryń..! Dryyyyń..!
________________________________________________________________
 
(Zmieniam sposób zapisywania dialogów. Cyfra po slash’u oznacza numer obrazka na stronie)
 46/1
Odbiorę!
46/2
Garry?
Wszystko ok. Nadal śledzę tego agenta… Jedynym odstępstwem od planu jest koleżanka, którą spotkałem…
No wreszcie coś idzie po naszej myśli! Pozbądź się ładnie dziewczyny, bo mam dla Ciebie w końcu dane Twojego  głównego celu!
Zdziwisz się!                                                                           
46/3
To nie takie proste. Saadiq czegoś od niej chce… Co prawda odegrała jakąś rolę w czasie Przewrotu Nowoeryjskiego, ale to nadal…
Uuu! To niezłą masz zagwozdkę! Zgłoszę to do centrali i kogoś tam wyślą… Bo Ty musisz się wrócić...
Tak, wiem, ha tylko… CO?!
46/4
Poczekaj! Teraz najciekawsze! Panna, o którą chodzi szefostwu mieszka jakieś pół kilometra od Ciebie, chodzi do tej samej szkoły co Ty, jest w tym samym wieku i klasie! Uważaj, bo wyciekło, że ta laska to Wygnaniec! Ten prawdziwy, czaisz co to znaczy?!
________________________________________________________________
 
47/1
Jej obecne nazwisko to Kobayashi Kyoko
47/2
Niezła faza, nie?
Co tak milczysz?
Eli! Hej, Eli!
47/3
S-Spokojnie… Po prostu właśnie zrozumiałam, upieczemy 2 pieczenie na 1 ogniu…
47/4
A! Czaję! Niezły fuks! Tylko załatw to profesjonalnie; czyli czysto i po cichu.
47/5
Nie musisz mnie instruować…
47/6
Ah, zapomniałem, panie „numero uno”!  W takim razie, powodzenia!
* bip bip bip bip bip*
________________________________________________________________
 
48/1
Eli? Coś się stało?
48/2
Liczę do trzech…
C-Co?
Masz trzy sekundy, żeby się wynieść…
48/3
Daję Ci szansę…
*Cyk! Odbezpieczenie!*
Raz…
48/4
Dwa…
________________________________________________________________
 
49/1
TRZY
________________________________________________________________
 
50/1
Gh…
50/2
GYAAARH!
________________________________________________________________
 
51/1
Kyoko?
51/2
Kyoko! Otwórz oczy!
Boże, co ja gadam?
Powiedz coś!
51/3
C-Co jest?
51/4
Bogu dzięki! Nic ci nie jest!
Martwiłam się!
Tak, tak, wszystko ok… Kim pani jest?
________________________________________________________________
 
52/1
Jestem Keelah, koleżanka Twojej mamy. Wiele mi o Tobie opowiadała ^,^
a..ha…
52/2
Chodź, podwiozę cię do domu
52/3
Super! Dziękuję pani bardzo!
________________________________________________________________
 
53/1
Dobry Boże, Kyo! W co tyś nas wpakowała?
53/2
Tymczasem:
..!
..ia!
OLIVIA!
OBUDŹ SIĘ! OLIVIA!
________________________________________________________________
 
54/1
…c…co?
54/2
Nie, nic… Ych… Wybacz…
________________________________________________________________
 
55/1
Co to…
55/2
…jest taki podobny…
55/3
…było jak wtedy…
55/3
Olivia…
55/4
Będę musiał cię prosić o największą przysługę…
________________________________________________________________
 
56/1
Wracając:
56/2
Już prawie jesteśmy na…
Zatrzymaj się…
56/3
Zatrzymaj wóz!
________________________________________________________________
 
57/1
Ej! Gdzie Ty idziesz?!
57/2
TO NA PEWNO NIE JEST REKKYWAY!!!
57/3
Łapy precz! Jakkolwiek głupio to zabrzmi: Nie jesteś posłańcem, któremu mogę zaufać!
57/4
No a po co lazłam za Saadiq’iem, siedziałam u Eli’ego i pojechałam z Tobą? Żeby was poznać, ale jak dla mnie to wszyscy możecie iść w cholerę!
*A z resztą, co ja się udzielam? I tak nie masz pojęcia o czym mówię…*
Mocny argument…
________________________________________________________________
 
58/1
Niestety moja blond księżniczko, trochę wyszłaś z wprawy… Jesteśmy w Mah Loseli.
58/2
Śledziłam cię już od dłuższego czasu, więc bardzo się ucieszyłam, gdy ten debilny agent imperatora wywiózł cię nad granicę.
Tutaj nie chroni cię już ani prawo Meandrii, ani Kocho…
58/3
Więc sama widzisz, zakopałaś się po uszy, sama nigdy stąd nie wrócisz…
58/4
Więc bądź dobrą dziewczynką i chodź grzecznie ze mną!
________________________________________________________________
 
59/1
Hmm..?
59/2
Eh… Co? Gdzie ja… Aha…
59/3
Tak, teraz pamiętam… Dałam się podejść jak dziecko… Jestem pewna, że nie powinno mnie tu być…
59/4
No tak! Przecież nie po to przeżyłam jako jedna z dwojga w New Ear, żeby teraz dać się zabić w Rhetalla’Oss! *dłuższej nazwy się nie dało?*
Więc po pierwsze: Wydostać się stąd!
Po drugie: Kopnąć Noriko w dupę…
Po trzecie…
59/5
Cholera! Chyba ktoś tam stoi… Gdybym tylko widziała normalnie…
________________________________________________________________
 
60/1
Kyoko vi Meandria… W swoje łapy chce Cię dostać Imperator, Czarne Obręcze chcą Twojej głowy, a Ty dałaś się pojmać „zacofanemu” Rhetallaa’Oss… Jakie to żałosne…
60/2
A niech ją piekło pochłonie, ma rację!
Zaraz… Czarne Obręcze? Eli jest płatnym mordercą?
60/3
To może zacznijmy raz jeszcze, tak jak być powinno. Jestem Keelah Dalenther. To dla mnie zaszczyt być Twoją przewodniczką… Wasza Wysokość…
Skończysz ty kiedyś się wywyższać?
60/4
Chodź teraz ze mną. Mój Pan czeka.
________________________________________________________________
 
61/1
Hmm… Dziwne.
Fakt faktem nie mogę zaprzeczyć jej słowom, bez znaczenia, jak bardzo bym chciała…
61/2
…Wciąż to do mnie nie dociera… Eli i Czarne Obręcze? Najemni mordercy? Przecież mógł mnie zabić wcześniej, miał mnóstwo okazji… Chyba, że to nowe zlecenie… Mógł je odebrać wtedy, przez telefon… To by nawet miało sens…  Z koeli Saadiq? To pewnie tajna misja, bo tamci policjanci być coś wiedzieli…
61/3
Zaraz… „Imperator chce Cię dostać w swoje łapy”? Lulu?
To nie mógł od razu powiedzieć dziad jeden kto go przysyła? Sama bym poszła!
61/4
Zaoszczędzilibyśmy mnóstwo czasu i nerwów…
61/5
Ehh… Spokojnie… Najwyraźniej miał ku temu powód… Teraz ważniejszym jest odnalezienie się w tej sytuacji…
61/6
Pomyślmy… Rhetallaa’Oss jest obecnie uważane za najmniejsze i najbardziej „zacofane” państwo świata. Wśród ludzi bardzo popularne są wszelkiego rodzaju gusła i wierzenia w paranormalne interwencje. Społeczeństwo jest wyczulone na wytykanie im ich niskiego poziomu technicznego… Mają na tym punkcie kompleksy, no ale naukowca to tutaj ze świecą szukać! Są całkowicie zamknięci na świat zewnętrzny… Hipokryci…
________________________________________________________________
 
62/1
Mają władcę… Całego jednego dożywotnio, ale „dziedziczenie” jest „demokratyczne”. Lud wybiera nowego władcę.
62/2
BLONDYNECZKO!
Posłuchasz ty mnie łaskawie?
________________________________________________________________
 
62/3
Jesteśmy…
Ale wtopa… znowu…
62/4
Ehh, tylko szybko się ogarnij, zostało parę kroków…
________________________________________________________________
 
63/1
Mój panie… Ojcze
________________________________________________________________
 
64/1
Kyoko vi Meandria! Witaj w moich skromnych progach! Rozgość się.
64/2
Dobra, dobra, przestań owijać, bo za chwilę ci tu poetko bawełny wyrośnie.
Gadaj, czego chcesz?
64/3
Heh… Bezpośrednia. Lubię takie.
64/4
Dobrze więc! „Słowo gościa prawem”! To jedna z naszych zasad.
Interesuje mnie siła. Chcę wydobyć ten kraj z dna, nie zatracając przy tym jego… Charakteru…
64/5
Od lat nie mam już żadnej władzy, nie mogę Ci pomóc…
Zaczekaj… Ja chcę być tylko szanowanym przez resztę świata. Jaka jest ku temu najkrótsza droga?
64/6
To strach, moja droga, strach… Oraz ewentualnie bezwzględne posłuszeństwo… To akurat powinnaś dobrze rozumieć
________________________________________________________________
 
65/1
Ah tam! Chodzi o moją zdolność manipulacji!
Bingo! Powiem tak: Nasi szamani niedawno zrozumieli na czym polegają wszelkie… Jak to mówicie? „zdolności nadnaturalne” w naszym świecie… Tylko nie wiedzą jak je zdobyć, a ja nie chcę już dłużej czekać.
„Sz-Szamani”? To wiele wyjaśnia…
65/2
Więc kazałeś mnie porwać, abym ci to przekazała?
Cóż na misterny plan… Doprawdy…
65/3
Bystre dziecko
65/4
Odpada
65/5
Słucham?
65/6
Ogłuchłeś?!
NIE MOGĘ CI POMÓC!
________________________________________________________________
 
66/1
Dobrze więc… Skoro tak chcesz… KEELAH!
Tak, panie!
Zabierz naszego gościa do lochu… Niech zaczeka na Alssig’a…
C-Co? Ojcze! Przemyśl to jeszcze, przecież…
66/2
Cisza! Śmiesz podważać moją decyzję?!
P-Przepraszam! P-Proszę o wybaczenie!
66/3
Ale… kim jest Alssig?
…to nasz nadworny kat…
O-Ojej…
________________________________________________________________
 
67/1
Wybacz, Kyoko.
67/2
Heh, co mi tu po twoich przeprosinach?
67/3
Kat przyjdzie jutro późnym rankiem… Do tego czasu ojciec daje ci szansę na zmianę decyzji. Jeśli nie…
67/4
Tak, wiem…
________________________________________________________________
 
68/1
Nie chciałam nikogo zabijać…
68/2
Dlaczego po prostu nie dasz mu czego chce?!
68/3
Już przecież mówiłam. Nie mogę!
68/4
Dwa lata temu…
Gdy straciłam wzrok straciłam też tę moc…
68/5
Ah tak… On Ci nie uwierz..
Tak, wiem…
68/6
Keelah…
68/7
Do dupy ten nasz los, co nie?
68/8
Um… Tak.
________________________________________________________________
 
69/1
Raz…
Dwa…
Raz…
69/2
Ej, Lulu! Lubisz mnie?
E? Um… Tak...
69/3
Jak siostrę?
Um… Nie.
69/4
Rany…
69/5
Ehh… Przecież nie mogę cię lubić jak siostrę, bo nią nie jesteś…
69/6
Więź między rodzeństwem ma sens tylko jeśli jest prawdziwa.
Ty z resztę dobrze to wiesz.
69/7
To najpotężniejsza rzecz na świecie, o ile jest szczera!
69/8
E? Lulu! Co się dzieje? Gdzie idziesz?
_________________________________________________________________
 
70/1
O… Rany… Jaki wredny sen…
70/2
Hm..? O-Ow…
70/3
Pamiętam to miejsce. Znowu wizja?
70/4
Noriko?
Cześć, Kyo!
70/5
Dobra, to ja walę prosto z mostu, bo jak zawsze mamy mało czasu… Jak sama wiesz, Twoja sytuacja jest totalnie beznadziejna.
70/6
Dzięki za przypomnienie…
No! Więc w tym układzie raczej nie przeżyjesz… Ale ja mam plan!
________________________________________________________________
 
71/1
To bardzo ryzykowne i niebezpieczne… Z małymi szansami na powodzenie…
Będziesz musiała mi całkowicie zaufać i pozwolić działać!
71/2
Cholera! Chyba wiem co masz na myśli… Średnio mi się to podoba, wiesz?
71/3
Ale rozumiem, że nie mam czasu. Kat przybędzie rano!
Nie bardzo masz wybór…
71/4
Tak
71/5
Dobrze więc, Noriko, zrób to.
71/6
Um… Jeszcze jedno pytanie…
71/7
Wybrałaś już „posłańca”?
71/8
Um. Tak.
________________________________________________________________
 
72/1
To dobrze.
________________________________________________________________
 
73/1
Wybaczcie wszyscy porzuceni bracia…
…Opuszczone siostry…
Bo kim jesteśmy
Gdy nie ma już nikogo obok?
________________________________________________________________
 
74/1
Puk puk… Dzień dobry, szanownej więźniarce! Jak noc? Dobrze się spało?
74/2
Hm. Całkiem nieźle, ale obsługa zapomniała zostawić mi czekoladkę na poduszce… O samej poduszce też zapomnieli.
74/3
Dobra, ale koniec z tymi uprzejmościami. Rozumiem, że jesteś tutaj by udowodnić swoje wielkie serce, dając mi ostatnią szansę na zmianę zdania?
74/4
E… Tak.
________________________________________________________________
 
75/1
Ehh… Niereformowalni…
75/2
Mówiłam przecież, że nie mogę!
75/3
N-Na co czekacie/ ATAK!
75/4
TA JEST!
________________________________________________________________
 
76/1
Eh, samobójcy…
________________________________________________________________
 
77/1
NA CO CZEKACIE, COO?
Boziu…
Dwa demony… Jesteśmy otoczeni! D:
77/2
Hm
________________________________________________________________
 
78/1
Oups! Chyba powinieneś bardziej uważać. Ułatwiasz mi zadanie!
78/2
Ostatni?
________________________________________________________________
 
79/1
To jak? Skapłeś się już?
79/2
O! Nie jesteśmy tacy głupiu…
79/3
BU!
79/4
DEMON!
________________________________________________________________
 
80/1
O-ODEJDŹ DEMONIE!!! CZARCIE WYKLĘTY! POMIOCIE PIEKIELNY!
80/2
ZOSTAW MNIE!
Aha…
80/3
Dżisus… Co za panikant jakiś..
80/4
Hm. Kyo jest całkiem zwinna i silna . Nie wiedziałam! Gdyby tylko chciała to wykorzystywać…
80/5
Wyłaź kimkolwiek jesteś.. Wiem że tam jesteś…
80/6
Dobrze więc… Ale zostań tam gdzie jesteś. Inaczej użyję mojej nowej zabawki!
________________________________________________________________
 
81/1
Powiedz… Naprawdę jesteś demonem..?
81/2
Opanowałaś ciało tej dziewczyny… Po co?
81/3
Hę?
A…ahm… Więc… Nie; mam powód.
81/4
Jestem… Byłam za życia medium. Właśnie spłacam dług wdzięczności starej przyjaciółce..
81/5
Ja podobnie… Ta dziewczyna… Kyoko… Coś mi uświadomiła.
81/6
Chciała jej jakoś pomóc… A skoro tu jesteś…
Więc…
________________________________________________________________
 
82/1
C-Co?
Nie chcesz mnie zabić? Przejęłam władzę nad Kyo…
82/2
Nie. Nie jesteś demonem, a ja chciałam jej pomóc, więc pomogłam.
82/3
Teraz, po twojej interwencji ojciec nie da jej już spokoju. To wyrok śmierci. Zabije ją przy pierwszej okazji. Pewnie i ja dostanę taki rozkaz, więc to pierwszy i ostatni raz, rozumiesz?
82/4
Pokażę ci wyjście, a ty zajmiesz się resztą. Chodź…
Yhm. Jasne!
82/5
Z zamku, a szczególnie z podziemi, jest cała masa tajnych wyjść. JA znam większość z nich. To, do którego idziemy jest najbezpieczniejsze. Wylądujesz poza miastem. Nad rzeką.
82/6
To tu.
Do największych to to nie należy…
… I najczystszych.
Bo to ściek.
________________________________________________________________
 
83/1
A…Aa… To nieźle. Dobrze, że to nie moje ciało… Hehe…
83/2
A… Keelah, tak? Jeszcze jedno pytanie…
83/3
Tak?
83/4
Ten Alssig… Ktoś taki nie istnieje, prawda?
83/5
Ergh… No wiesz…
Nie… Używamy go by zastraszać ludzi.
Znaczy… Był kiedyś…
…Ale ojciec go zabił. Teraz jest legendą.
Wgl. Jak tyś to wychwyciła…?
83/6
Um… Pytam się, bo Kyo miała takie przeczucie…
Dzięki za pomoc, do zobaczenia kiedyś!
________________________________________________________________
 
84/1
A weź się zamknij, bo mnie wkurzasz…
84/2
A co ty możesz wiedzieć? Nie mogę wypełnić mojej misji…
84/3
Ehh… Miałem przyprowadzić pewną dziewczynę… Ale teraz ona jest na zamku, tym obok, a ja nie wiem jak tam wejść…
84/4
Chwila…
Yhh…
________________________________________________________________
 
85/1
AARH PORAŻKA NOOO! Z PTAKIEM GADAM AAARG!
CO JA ŚNIEŻKA JESTEM?!?!
85/2
Hę? Dziwny dźwięk nad rzeką?
85/3
A, faktycznie, mają tu wylew ścieku.
________________________________________________________________
 
86/1
Trochę to… Makabryczne takie…
86/2
Ughh… Ty…
Kyoko?
86/3
Ty jesteś Saadiq?
T-Tak…
86/4
Nie gadać tylko mnie łapać!
C… Co?
________________________________________________________________
 
87/1
Eee… K-Kyoko? Kyoko! Co jest?
87/2
Halo? Kyoko! Obudź się! Co się stało?
87/3
Eh, raany…
Kyo, masz u mnie dług.
87/4
Śpiąca królewna… Do czego to doszło, że muszę ją nieść…
Co to za Disney nam się tu tworzy?
________________________________________________________________
 
88/1
Tsaa… Fajna pogoda, nie?
88/2
Olivia…
Hm..?
88/3
Dlaczego ze mną jedziesz?
Eee… No… Poprosiłeś?
No właśnie.
________________________________________________________________
 
89/1
Przecież… W końcu porzuciliśmy naszą misję, to może zaważyć na twojej karierze… Na mojej niby też, ale koniec końców to był mój pomysł… Gonimy teraz za przeczuciem, zwykłą myślą… Nie wiemy nawet czy trop jest dobry, o samym celu już nie wspominając. Z logicznego punktu widzenia to strata czasu… A jednak tu jesteś
E… Tyaa.
89/2
I tak pracuję tam tylko dla pieniędzy. Pensje mają w sumie niezłe.
Nie mów o tym jakby to było coś złego. Może jestem z jakiejś innej planety, ale dla mnie to zbieranie funduszy na operację bliskiej ci osoby jest ok.
89/3
A ty..? Mimo że pracujemy razem od lat to wciąż nie wiem dlaczego akurat milicja? Do tego zawsze sprawiałeś wrażenie dumnego z siebie, jakbyś miał do spełnienia jakąś misję.
89/4
To długa i raczej nudna historia, raczej nie chcesz jej słuchać…
89/5
JAK RAZ SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM! ZATRZYMAJ SIĘ!
89/6
Na co czekasz? STOP!
________________________________________________________________
 
91/1
Eh… Drugi raz się widzimy i już drugi raz celujesz do mnie z pistoletu.
91/2
A żeby cię!
A-a-a! Pamiętaj o dziewczynie!
91/3
Wrar! Coś ty jej zrobił, szujo!
Co..? Nic, sama mi zemdlała w ramiona!
91/4
Spokojnie!
91/5
Chcemy porozmawiać!
91/6
Zaraz… Chcemy?
TAK!
________________________________________________________________
 
92/1
Myślałam, że mamy go spacyfikować!
No właśnie nie!
Chcesz dojść do porozumienia z NIM?!
92/2
Hm..?
92/3
Spokojnie Kyo, śpij sobie dalej.
92/4
…Tak więc… „Saadiq’u”? Hm..?
Chcemy ci zadać tylko parę pytań…
92/5
Odpowiesz na nie?
________________________________________________________________
 
93/1
Ee… Nie?
Ee.. .CO?!
Chciałem po dobroci, ale…
93/2
Kim Ty niby jesteś, aby żądać ode mnie wyjaśnień?
93/3
TO MNIEJ WIĘCEJ CHCEMY SPRAWDZIĆ!
93/4
O-ow! Jesteś szybsza niż poprzednio! Czyżbyś mnie wtedy nie doceniła?
93/5
Dla kogo pracujesz?
Czego chcesz od Kyoko?
________________________________________________________________
 
94/1
KIM JESTEŚ?
________________________________________________________________
 
95/1
Ajajaj! Boooli… Wymknął mi się…
95/2
Hm?
Chwila, on ucieka! Gonić go!
95/3
Nie, zostaw. Nie trzeba.
95/4
Wiem już wszystko co chciałem wiedzieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz